Przejdź do treści
korozja pod izolacją

Rurociągi pracujące pod warstwą izolacji termicznej są szczególnie narażone na korozję pod izolacją (CUI – Corrosion Under Insulation) – proces niewidoczny z zewnątrz, który bez regularnej kontroli bywa wykrywany dopiero w momencie awarii. Tradycyjne podejście – zdjęcie izolacji na całej długości podejrzanego odcinka – jest kosztowne i czasochłonne, a przy dużej instalacji często oznacza konieczność jej czasowego wyłączenia z eksploatacji. W tym artykule przedstawiamy trzy metody, które pozwalają ocenić stan rurociągu bez tych kosztów.

1. Radiografia tangensowa (DR lub CR)

Technika, w której źródło promieniowania ustawia się stycznie do obwodu rury, dzięki czemu na detektorze – cyfrowym (DR) lub płytach obrazowych (CR) – powstaje profil ścianki, na którym bezpośrednio widać ewentualny ubytek grubości spowodowany korozją. Metodę tę regulują normy PN-EN ISO 20769-1 (technika tangensowa) i PN-EN ISO 20769-2 (badanie przez dwie ścianki) – piszemy o niej szerzej, wraz z opisem obu wariantów, w osobnym artykule o radiografii tangensowej. Metoda wymaga wyznaczenia stref bezpieczeństwa ze względu na promieniowanie jonizujące, ale nie wymaga demontażu izolacji.

korozja pod izolacją

2. Pulsacyjne prądy wirowe (PEC)

PEC (Pulsed Eddy Current) wykorzystuje impulsowe pole magnetyczne, które przenika przez izolację oraz osłony aluminiowe, docierając do metalu rury. Na podstawie tempa zanikania indukowanych w materiale prądów wirowych system wylicza średnią grubość ścianki w obszarze pomiaru – bez konieczności czyszczenia powierzchni czy demontażu osłony.

Ważne zastrzeżenie praktyczne: w przeciwieństwie do pomiaru ultradźwiękowego, wynik PEC ma charakter porównawczy, a nie bezpośredni – urządzenie wymaga każdorazowej kalibracji na próbkach o znanej charakterystyce materiałowej, a odczyt to zwykle średnia grubość w większym obszarze pod sondą, a nie precyzyjny pomiar punktowy. To dobra metoda do szybkiego przesiewowego skanowania dużych powierzchni w poszukiwaniu obszarów wymagających dokładniejszej weryfikacji inną metodą – nie zawsze zastępuje pomiar bezpośredni tam, gdzie wymagana jest najwyższa precyzja.

3. Fale prowadzone (Guided Waves)

Metoda wykorzystuje pierścień przetworników zamontowany na krótkim, odsłoniętym fragmencie rury (wystarczy zdjąć izolację tylko w jednym, wąskim miejscu) – wysyłane stąd fale ultradźwiękowe propagują się wzdłuż osi rury na odległość rzędu kilkudziesięciu metrów w obie strony od miejsca montażu pierścienia. Metoda dobrze wykrywa nagłe zmiany przekroju poprzecznego rury – typowe dla lokalnych ubytków korozyjnych – z czułością rzędu kilku procent zmiany przekroju, choć jest mniej precyzyjna przy ocenie łagodnej, rozległej korozji ogólnej niż punktowe metody typu UT czy PEC.

Którą metodę wybrać

Wybór zależy od charakteru zagrożenia i geometrii instalacji:

  • Radiografia tangensowa – gdy potrzebny jest dokładny, udokumentowany profil ścianki w konkretnym, newralgicznym miejscu.
  • PEC – do szybkiego przesiewowego skanowania dużych powierzchni rurociągów i zbiorników w poszukiwaniu obszarów wymagających dalszej uwagi.
  • Guided Waves – gdy trzeba szybko ocenić długi odcinek rurociągu z jednego punktu dostępu, np. tam, gdzie rura biegnie pod ziemią lub w trudno dostępnym kanale.

W praktyce metody te często się uzupełniają: PEC lub Guided Waves jako szybki skryning, a radiografia tangensowa lub mapowanie korozji PAUT jako dokładniejsza weryfikacja wytypowanych obszarów.

O autorze

Autorem artykułów publikowanych na blogu ULTRARENT jest Bartosz Żuberek, Prezes i właściciel firmy, od 18 lat zawodowo związany z branżą badań nieniszczących i kontroli jakości w przemyśle.