Oferta
Mapowanie Korozji (CM)
Mapowanie korozji to zaawansowane badania nieniszczące, których celem jest szczegółowe zobrazowanie utraty grubości ścianek oraz rozkładu ubytków korozyjnych na powierzchni rurociągów, zbiorników oraz innych elementów i urządzeń ciśnieniowych. Stosujemy technikę PAUT z zapisem C-scan oraz radiografię tangensową zgodną z PN-EN ISO 20769, także na instalacjach pracujących i bez demontażu izolacji.
Dlaczego mapowanie korozji u nas?
Jako ULTRARENT stosujemy zaawansowane i nowoczesne techniki ultradźwiękowe PAUT (Phased Array Ultrasonic Testing) oraz radiografię tangensową w wersji cyfrowej, aby uzyskać wiarygodną informację o stopniu zużycia korozyjnego oraz obszarach o podwyższonym ryzyku perforacji także w strefach trudnodostępnych lub pod izolacją (CUI).
W praktyce oznacza to:
Mapowanie korozji
Mapa ubytków korozyjnych całej powierzchni — tam, gdzie punktowy pomiar to za mało.
W skrócie:
Stosowane Normy:
Normy: mapowanie korozji nie jest objęte jedną normą metodyczną — o doborze dokumentu odniesienia decyduje zastosowana technika.
Dla ultradźwiękowego pomiaru grubości zasady określa PN-EN ISO 16809, opisująca m.in. tryby pomiaru, wymagania wobec wzorców oraz czynniki wpływające na dokładność.
Dla radiografii tangensowej stosujemy PN-EN ISO 20769-1 (technika tangensowa) oraz PN-EN ISO 20769-2 (badanie przez dwie ścianki). Obie dotyczą oceny korozji i erozji w rurociągach — również pod izolacją.
Zmierzoną grubość zestawia się z grubością graniczną, wyliczoną zgodnie z normą projektową — najczęściej PN-EN 13480 dla rurociągów przemysłowych lub PN-EN 13445 dla zbiorników ciśnieniowych, pod nadzorem Urzędu Dozoru Technicznego.
Personel posiada certyfikację zgodną z PN-EN ISO 9712, na poziomie 2 i 3.
Dlaczego pomiar punktowy bywa niewystarczający
Klasyczny pomiar grubości sprawdza ściankę w wybranych punktach siatki — na przykład co 500 mm. Pomiędzy nimi stan materiału pozostaje niewiadomą.
Przy korozji równomiernej to zwykle nie problem: ubytek postępuje podobnie na całej powierzchni, więc kilka odczytów dobrze ją opisuje. Sytuacja zmienia się przy korozji wżerowej. Wżer może mieć średnicę kilku milimetrów, a mimo to penetrować znaczną część grubości ścianki. Prawdopodobieństwo, że punktowy pomiar trafi akurat w takie miejsce, jest niewielkie.
Mapowanie korozji rozwiązuje ten problem, rejestrując dane z gęstej siatki punktów zamiast pojedynczych odczytów. Wynik to mapa topograficzna rozkładu grubości, na której lokalne ubytki są widoczne niezależnie od tego, gdzie wypadły.
Gęstość siatki dobiera się do charakteru spodziewanego zagrożenia — przy podejrzeniu korozji wżerowej musi być gęstsza niż przy korozji ogólnej.
Od jednorazowego pomiaru do prognozy
Pojedyncze badanie odpowiada na pytanie „jaka jest grubość dzisiaj”. Znacznie cenniejsza jest odpowiedź na pytanie „jak długo element może jeszcze pracować” — a tę daje dopiero porównanie z wynikiem poprzedniej inspekcji.
Zapis cyfrowy C-scan pozwala zestawić dwie mapy tego samego obszaru i wyliczyć rzeczywiste tempo ubytku (corrosion rate), zwykle wyrażane w milimetrach na rok. Na tej podstawie można oszacować pozostały czas bezpiecznej eksploatacji i zaplanować remont z wyprzedzeniem, zamiast reagować po fakcie.
To podejście stanowi też podstawę strategii inspekcji opartej na ryzyku (RBI), w której częstotliwość i zakres badań wynika z rzeczywistego stanu instalacji, a nie wyłącznie z upływu czasu.
Warunkiem jest powtarzalność: kolejne badanie musi objąć dokładnie ten sam obszar, co poprzednie. Dlatego przy pierwszej inspekcji trwale oznaczamy granice skanowanego pola.
Korozja pod izolacją (CUI) — gdzie PAUT nie wystarcza
Rurociągi pracujące pod izolacją termiczną to szczególny przypadek. Wilgoć wnikająca pod płaszcz ochronny pozostaje w kontakcie ze ścianką, a proces przebiega całkowicie niewidocznie z zewnątrz.
Badanie PAUT wymaga bezpośredniego kontaktu głowicy z metalem, więc oznacza demontaż izolacji — co przy długich odcinkach bywa kosztowniejsze niż samo badanie.
Alternatywą jest radiografia tangensowa, w której źródło promieniowania ustawia się stycznie do obwodu rury. Na detektorze powstaje profil ścianki, na którym ubytek korozyjny jest bezpośrednio widoczny — bez zdejmowania izolacji i bez wyłączania instalacji z ruchu (badanie on-stream). Metodę regulują normy PN-EN ISO 20769-1 i -2.
Wybór między technikami zależy więc nie tylko od geometrii, ale też od tego, co jest tańsze: demontaż izolacji czy zorganizowanie strefy kontrolowanej dla promieniowania.
Działamy na terenie całej Polski – badania NDT w każdym województwie
ULTRARENT Sp. z o.o. to profesjonalne laboratorium badań nieniszczących (NDT), które realizuje usługi badawcze i inspekcyjne na terenie całego kraju — od Pomorza po Podkarpacie i od Dolnego Śląska po Podlasie. Dzięki szerokiemu zasięgowi działalności oraz wykwalifikowanej kadrze specjalistów oferujemy kompleksową obsługę zarówno dla średnich i dużych przedsiębiorstw, jak i dla mniejszych zakładów przemysłowych — we wszystkich województwach Polski
Lista województw które obsługujemy:
Zarezerwuj wizytę specjalisty
Zamów inspekcyjne na terenie całego kraju — od Pomorza po Podkarpacie!
Proponowane metody zamienne
Mapowanie korozji z wykorzystaniem technik PAUT lub radiografii cyfrowej jest bardzo skuteczne, ale nie zawsze jest wystarczające jako narzędzie oceny stanu komponentu.
Możesz wykonać ultradźwiękowe pomiary grubości
Ultradźwiękowe pomiary grubości (UTT) to nieniszcząca metoda pozwalająca szybko określić grubość ścianek i stopień ich zużycia w rurociągach, zbiornikach, konstrukcjach stalowych i innych elementach, bez ich uszkadzania.
Uzupełnij mapowanie korozji metodami objętościowymi
Badania radiograficzne (RT) to metoda NDT, w której promieniowanie rentgenowskie (X) lub gamma przenika przez badany element i tworzy obraz jego struktury wewnętrznej. Dzięki temu można szybko i wiarygodnie wykryć typowe niezgodności materiałowe w odlewach i złączach spawanych, takie jak pęknięcia, pęcherze gazowe, wtrącenia, pustki czy braki przetopu.
Badania ultradźwiękowe Phased Array (PAUT) to zaawansowana metoda NDT, w której wieloelementowa głowica ultradźwiękowa generuje wiązkę fal sterowaną elektronicznie pod wieloma kątami w jednym skanie, umożliwiając pełną objętościową ocenę spoin, odlewów i elementów konstrukcyjnych.
Badania ultradźwiękowe (UT) to metoda NDT, w której do badanego elementu wprowadza się falę ultradźwiękową za pomocą głowicy, a odbite sygnały analizuje się w celu wykrycia nieciągłości wewnętrznych i powierzchniowych.
W zależności od materiału, geometrii elementów oraz ryzyka wystąpienia pęknięć rekomendujemy również metody badań powierzchniowych:
Badania penetracyjne (PT) to metoda badań NDT wykorzystywana do wykrywania niezgodności otwartych na powierzchnię, oparta na zjawisku kapilarnego wnikania penetrantu w szczeliny.
Badania magnetyczno-proszkowe (MT) to metoda badań nieniszczących stosowana do wykrywania nieciągłości powierzchniowych i przypowierzchniowych w materiałach ferromagnetycznych takich jak stale węglowe i niskostopowe.
Najczęściej zadawane pytania
Mapowanie korozji to zaawansowana inspekcja NDT, która dostarcza nam informacji na temat grubości ścianki i ubytków materiałowych, wykorzystując technikę ultradźwiękową PAUT lub radiografie cyfrową. Dzięki mapowaniu korozji firma ULTRARENT jest w stanie precyzyjnie określić lokalizację oraz głębokość korozji.
Metody doskonale wykrywają korozję równomierną, wżerową (PITTING), erozję, korozję pod izolacją (CUI), korozję dennic i płaszczy zbiorników oraz nagromadzenia osadów, które zmniejszają efektywną grubość ścianki.
Technika PAUT sprawdza się przy mapowaniu korozji dużych powierzchni (płaszcze, dennice, ściany) tam, gdzie jest dobry dostęp do badanej powierzchni i możliwe uzyskanie wystarczającego sprzężenia akustycznego. Radiografia tangensowa znajduje zastosowanie przy rurociągach, gdzie promieniowanie X lub gamma pozwala ocenić grubość ścianki bez demontażu izolacji.
W praktyce decyzja sprowadza się często do kalkulacji kosztu. PAUT wymaga bezpośredniego dostępu do metalu, więc przy rurociągu w izolacji oznacza jej demontaż i ponowny montaż. Radiografia tangensowa tego nie wymaga, ale wiąże się z koniecznością wyznaczenia strefy kontrolowanej i wstrzymania prac w jej zasięgu.
Przy krótkich odcinkach zwykle taniej wychodzi zdjęcie izolacji, przy długich — radiografia. Chętnie pomożemy ocenić, które rozwiązanie będzie korzystniejsze w Waszym przypadku.
To zależy od procedur bezpieczeństwa oraz specyfiki instalacji. Badania PAUT należy wykonywać na elementach pozbawionych medium, choć nie wymaga to ich demontażu. Radiografia tangensowa z uwagi na stosowanie promieniowania jonizującego wymaga wyznaczenia strefy bezpieczeństwa, aby nie narażać personelu na jego skutki uboczne. Można natomiast stosować ją podczas pracy instalacji bez konieczności wyłączania rurociągów z użytkowania (badania on-stream).
Nowoczesne, zaawansowane systemy PAUT i radiografii cyfrowej pozwalają na osiągnięcie wysokiej rozdzielczości pomiarów, dzięki której możliwe jest wykrywanie zarówno ogólnego ubytku grubości ścianki, jak i lokalnych wżerów. Dokładność pomiarów zależy od geometrii, grubości, rodzaju materiału oraz odpowiedniego doboru techniki, sprzętu i kwalifikacji personelu.
Na dokładność wpływa też gęstość siatki pomiarowej. Im mniejszy spodziewany rozmiar wžeru, tym gęstsza musi być siatka — inaczej ubytek może po prostu wypaść pomiędzy punktami skanowania. Gęstość dobieramy do charakteru zagrożenia zgłoszonego przy zapytaniu.
Nie – jest to bardzo ważny element oceny grubości elementów, ale zwykle uzupełniamy go innymi metodami badań objętościowych takimi jak: RT oraz badania PT/MT do wykrywania pęknięć i innych nieciągłości powierzchniowych. Dobieramy techniki badań tak, aby uzyskać oczekiwany efekt.
Warto podkreślić jedno ograniczenie: mapowanie korozji mierzy grubość, ale nie wykrywa pęknięć. Element o prawidłowej grubości ścianki może mieć pęknięcie zmęczeniowe, którego mapa C-scan nie pokaże. Dlatego przy ocenie integralności instalacji mapowanie łączy się z metodami wykrywającymi nieciągłości — PT, MT lub UT.
C-scan to widok badanej powierzchni z góry, w którym kolor każdego punktu odpowiada zmierzonej w tym miejscu grubości ścianki.
Skala kolorów jest zwykle intuicyjna: odcienie zieleni oznaczają grubość zbliżoną do nominalnej, żółte i pomarańczowe — umiarkowany ubytek, czerwone — obszary krytycznego pocienienia wymagające uwagi.
Przewaga tej formy nad tabelą pomiarów polega na tym, że rozkład ubytków widać od razu. Można ocenić nie tylko, jak głęboki jest ubytek, ale też jaki ma charakter — czy to równomierne ścienienie dużego obszaru, czy pojedyncze, punktowe wżery.
Każdy punkt mapy ma przypisane współrzędne, więc obszar wymagający naprawy można precyzyjnie zlokalizować na rzeczywistym elemencie.
Nie na podstawie pojedynczego badania — ale na podstawie dwóch już tak.
Jednorazowy pomiar mówi, jaka jest grubość ścianki dzisiaj. Dopiero porównanie z wynikiem poprzedniej inspekcji pozwala wyliczyć rzeczywiste tempo ubytku (corrosion rate), zwykle w milimetrach na rok.
Znając tempo ubytku oraz grubość graniczną — czyli minimalną grubość wymaganą dla danego ciśnienia roboczego, wyliczoną wg PN-EN 13480 lub PN-EN 13445 — można oszacować pozostały czas bezpiecznej eksploatacji i zaplanować remont z wyprzedzeniem.
Warunkiem jest powtarzalność badania: kolejny skan musi objąć dokładnie ten sam obszar. Dlatego przy pierwszej inspekcji trwale oznaczamy granice skanowanego pola, a dane archiwizujemy w formie cyfrowej.
Tak — ale nie każdą techniką.
Badanie PAUT wymaga bezpośredniego kontaktu głowicy z powierzchnią metalu, więc izolację trzeba zdjąć w całym badanym obszarze.
Radiografia tangensowa takiego wymogu nie ma. Źródło promieniowania ustawia się stycznie do obwodu rury, a promieniowanie przenika przez izolację i płaszcz ochronny, tworząc na detektorze profil ścianki. Ubytek korozyjny jest na nim bezpośrednio widoczny. Metodę opisują normy PN-EN ISO 20769-1 i -2.
Dodatkową zaletą jest możliwość badania on-stream, czyli bez wyłączania instalacji z ruchu. Wymaga to jednak wyznaczenia strefy kontrolowanej ze względu na promieniowanie jonizujące — co oznacza wstrzymanie innych prac w jej zasięgu na czas ekspozycji.
W praktyce wybór sprowadza się do porównania kosztu demontażu izolacji z kosztem zorganizowania strefy.
Charakter spodziewanego zagrożenia. Korozja równomierna czy wżerowa — od tego zależy wymagana gęstość siatki pomiarowej, a więc czas i koszt badania.
Dostępność powierzchni. Czy element jest zaizolowany, czy dostęp wymaga rusztowania, czy instalacja może zostać opróżniona z medium.
Czy badanie ma być porównywalne w czasie. Jeśli planujecie cykliczne przeglądy, warto od pierwszego badania zadbać o trwałe oznaczenie obszaru i archiwizację danych.
Grubość graniczna. Czy dysponujecie wyliczoną wartością dla danego elementu. Bez niej wynik pomiaru nie rozstrzyga o dopuszczeniu do dalszej pracy.
Forma wyniku. Czy potrzebujecie wyłącznie raportu z mapą, czy również surowych danych do własnej analizy i przyszłych porównań.
Uzyskaj Ofertę Zyskaj Czas i Ciągłość Produkcji
Dołącz do grona liderów przemysłu, którzy zaufali naszej technologii.
Masz pytania?
Skontaktuj się z nami
Zadowolonych klientów
-
Laboratorium badawcze uznane przez UDT – badania prowadzone według wymagań jakości dla obiektów poddozorowych i procesów krytycznych,
-
Mniej przestojów i ciągłość pracy – wczesne wykrywanie ogranicza ryzyko awarii i kosztownych zatrzymań
-
Szybka gotowość i krótki czas realizacji – sprawna logistyka, priorytetowe terminy, wyniki badań w ekspresowym tempie
-
Klasyczne i zaawansowane techniki badań NDT wykonywane przez zespół specjalistów z wieloletnim doświadczeniem